Niedojrzała miłość mówi: Kocham cię, ponieważ cię potrzebuję. Dojrzała miłość mówi: Potrzebuję cię, ponieważ cię kocham. - Erich Fromm


Emocje... jak cień w świetle lub odbicie w lustrze, zawsze są z nami. Emocje słabsze i bardzo silne, dobre i te złe, uświadomione lub nie, otaczają nas. Jesteśmy, myślimy, czujemy. Emocje dają nam dostęp do prawdy o nas, wiedzę o stanach, w jakich się znajdujemy. Często w takich stanach wypływają z nas słowa pełne radości, miłości lub gniewu i smutku. Rodzą się z nich piękne treści. Bez względu na to czy przepełnione śmiechem czy piekące od łez. Warto je zachować, uratować od zapomnienia, bo są prawdziwe, nie udawane, są częścią Nas. Dzielimy się prawdą o sobie z bliskimi i nieznajomymi, którzy podobnie jak My pozwalają żyć emocjom, nie tłumiąc ich i nie zaprzeczając ich istnieniu.

Podziel się swoją historią szczęśliwą czy smutną, prawdziwą lub fikcyjną, bo czujesz, że musisz i wiesz, że potrafisz.
 

Dzisiaj jest: 18 Maj 2012    |    Imieniny obchodzą: Alicja, Feliks, Eryk

Odwiedza nas 267 gości oraz 0 użytkowników.

Witam :) jak zapewne zauważyliście strona zaczyna się powoli zmieniać ale to dopiero przygrywka, bo zmiany będą większe. Większość tych zmian nie będzie dla Was zauważalna ale część z nich na pewno, więc poproszę o wyrozumiałość. Strona jest przedsięwzięciem prywatnym a nie komercyjnym, dlatego też pracuję nad nią w wolnych chwilach, których mam niewiele. Wielką satysfakcję sprawia mi fakt, że przez te trzy lata emocji-moc odwiedziło tak wiele osób i wiele z nich pozostawiło na stronie swój emocjonalny ślad, dlatego chciałbym, by była dla Was miejscem do którego z przyjemnością będziecie wracać. Jeśli macie jakieś sugestie lub pomysły dotyczące wyglądu, zawartości, tego co mogłoby się na stronie znaleźć a czego być nie powinno... poproszę o maila. Pozdrawiam Was Serdecznie :) Admin

Czerwone wino III

Skarbnica kolorowych marzeń w dobrym gatunku. Winiarnia, urządzona na nowo w dawno nieczynnej  fabryce. Brukowane ulice, stare mury, oplecione winoroślą ściany budynków z czerwonej cegły, tchnięte nowym życiem. Ludzie młodzi, piękni, szczęśliwi, mówiący szeptem, nie patrzący na zegarki, zapatrzeni w siebie, zasłuchani w śpiewie aniołów. Miejsce magiczne, znane z moich dawnych, nieczynnych dziś marzeń , wołało mnie. Trafiłam od razu nie znając adresu. Wolny stolik pod drzewami czekał na mnie. W szklanym pokalu dopalająca się świeca,  niemym blaskiem oświetlała mój profil. Ciepły letni wiatr łagodnie mieszał w moich włosach. Delikatne wino pieściło podniebienie. Zamknęłam oczy, poczułam smak dojrzałych owoców gorącej Hiszpanii. Poczułam, że znowu pragnę żyć. Odnalazłam marzenia…nie było w nich Ciebie.



To ja

[ 4 ]
To ja,
czekam na Ciebie tak długo,
to ja,
wierszem dla Ciebie piszę,
to ja,
dla Ciebie żyję,...
czy muszę?
 
Dla Ciebie,
raduję się każdym dniem,
dla Ciebie,
śnię moje sny,
dla Ciebie,
używam słowa MY,
dla Ciebie,
wstaję rano o świcie
dla Ciebie....
czy muszę 

bursztynowy płyn

[ 4 ]

Drzwi zamknięte. Nikogo się nie spodziewam. Telefon wyciszony. Okna szczelnie zasłonięte. Ciepłe ogniki świec /jedyny ciepły element/. Kawa i paczka fajek. Kilka kostek lodu zanurzonych w bursztynowym płynie. Nina Simon /Feeling Good/ w tle rozpoczyna kolejny weekend.

Alkohol powoli zaczyna działać. Uśmierza ból i zabija lęki. Muza wprowadza w coraz czarniejszy klimat. Czarny ale nie straszny. Znam ten stan. Stan zawieszenia pomiędzy czymś co się wydarzyło a czymś co się wydarzy. Teraz nie jest ważne. Teraz nie ma. Analiza coraz mniej skuteczna, coraz mniej lęków i obaw. Zimne procenty słodko spływają w głąb zabijając jedne a budząc inne emocje. Kolejny łyk, kolejny kawałek, kolejna myśl o której trzeba zapomnieć. Niestety zapomnieć nie potrafię. Zapomnę odchodząc ...może.

Walentynki 2012

[ 6 ]

Nowe wyzwanie. Cholernie trudne. Nie czuć nic i nic nie oczekiwać.

Uczę się nie dawać dostępu destrukcyjnym myślom. Zamykam oczy, nie widzę pustki wokół, nie czuję beznadziei. Ucieczka w procedury utrzymuje mnie przy życiu. Wyciszona, uważna skupiona na rozmówcy. Wsłuchuję się i wpatruję nie słysząc i nie widząc nic. Nic co znaczy coś dla mnie... nie słyszę od dawna. Same kłamstwa i banały, nic prawdziwego.

Wracam do domu, po drodze wpadam po makaron i grzyby. Ugotuję taglietelle z borowikami dla dwojga. Zje, bo głodny. Jest tu ze mną, ale jakby go nie było. Byt bez istnienia, kłamstwem karmiony. Smacznego, popij winem kochanie, gładko przejdzie przez ściśnięte gardło.

W drodze do domu kupuję jedną samotną czerwoną różę - dla Siebie i życzę Sobie Miłości Prawdziwej. Dla Dwojga...tylko

Wieczorna procedura mówi - 2 kostki lodu na oczy inaczej nie otworzysz ich rano.
2 tabletki nasenne popij duża ilością wody, inaczej nie zaśniesz noc całą.

Wigilia.

[ 6 ]

Wigilia...Czas radości, pokoju ciszy w komunii ze sobą i innymi... Czas pachnących i kolorowych choinek... Czas prezentów...

Szczególnie w takim dniu pamięta się o kimś kto jest bliski, w sercu i w myślach. Pragnie się wydobyć z siebie to co najpiękniejsze, by podarować mu właśnie.

Wiem co chciałabym otrzymać, zapomnienie. Bo Ty już o mnie zapomniałeś, jesteś o krok dalej ode mnie. Ja zrobiłam z siebie idiotkę, nie dość, że muszę zapomnieć o Tobie to jeszcze muszę sobie wybaczyć.

Strona 1 z 103

Prace objęte prawem autorskim. Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakikolwiek sposób zabronione.

Chcesz dodać własny tekst lub skontaktować się z którymś z autorów?

Zarejestruj się i dołącz do grona użytkowników!

Newsy z Sieci

  • Cannes spoważniało. O ile na otwarcie tradycyjnie pokazano film lżejszego kalibru, o tyle już drugi dzień festiwalu upłynął pod znakiem znacznie trudniejszego kina. Francuski...

  • Donna Summer, amerykańska wokalistka disco i soul zmarła w wieku 63 lat - podaje CNN. Była autorką takich przebojów jak "Hot Stuff," "Bad Girls"...

  • Marilyn Monroe jest w Cannes nie tylko na plakacie tegorocznego festiwalu filmowego. Jej zmysłowość i piękno można podziwiać na wystawie zdjęć "Marilyn & Me",...

  • W Cannes w środę tuż przed godziną 20.00 rozpoczął się oficjalnie 65. festiwal filmowy. Otworzył go amerykański reżyser Wes Anderson. Dziewięcioosobowemu jury konkursu przewodzi...

  • Fotografia autorstwa Maksymiliana Rigamontiego, przedstawiająca prace ekshumacyjne prowadzone na cmentarzu w Bykowni, zdobyła tytuł Zdjęcia Roku w konkursie Grand Press Foto 2011. Zdjęcie jest...